Reklama
ZOO OSTRAVA 2025 (PL)

Niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz I (obóz główny), Polska (1940-1945), foto: wikipedia

29.07.2025
Šipka

Geografia winy. Jak lokalizacja wpływa na postrzeganie przemocy historycznej

Jak bardzo słowa mogą zmienić sposób, w jaki rozumiemy przeszłość? Z badań dr. hab. Lucasa B. Mazura z Uniwersytetu Jagiellońskiego wynika, że wskazanie miejsca, w którym doszło do przemocy historycznej, znacząco wpływa na to, komu przypisujemy za nią odpowiedzialność. Konkretne określenia geograficzne mogą kształtować zbiorowe poczucie winy i tworzyć trwałe narracje społeczne wokół trudnych wydarzeń z historii.

- Lepsze zrozumienie tego efektu może pomóc nam w projektowaniu działań edukacyjnych, które wspierają skuteczne kultywowanie wiedzy na temat przemocy historycznej i zapewnią podstawę do dialogu międzygrupowego na temat bolesnych i skomplikowanych wydarzeń - wyjaśnia dr hab. Lucas B. Mazur z Instytutu Pedagogiki Wydziału Filozoficznego UJ.

Gdy w wyniku wojen lub rozpadu państw określone terytoria zostają przyporządkowane różnym narodom, to agresja, do której doszło w czasie wojny lub okupacji, zazwyczaj budzi rozmaite interpretacje. Odpowiedź na pytanie, gdzie dokładnie doszło do tych trudnych wydarzeń, jest jednak nieunikniona. Kwestia ta ma zasadnicze znaczenie dla rozumienia, upamiętniania i nauczania o ważnych wydarzeniach historycznych. Jak należy o tym mówić i w jaki sposób postrzegamy to, kto ponosi odpowiedzialność za wydarzenia?

Dr hab. Lucas B. Mazur postanowił sprawdzić powyższe kwestie, badając, jak lokalizacja związanych z przemocą wydarzeń wpływa na ocenę odpowiedzialności zbiorowej. W 4 badaniach, w których wzięło udział ponad 800 osób pochodzenia niemieckiego, przeanalizował, w jaki sposób postrzeganie miejsca, w którym doszło do przemocy, wpływa na poczucie odpowiedzialności za nią. Badał też, czy efekty utrzymują się w czasie oraz czy przenoszą się na innych poprzez przekaz "z ust do ust", a zatem czy stają się częścią narracji społecznych tworzonych wokół przypadków przemocy historycznej. Wyniki opublikowane zostały na łamach "Group Processes & Intergroup Relations".

Badania dr. hab. Lucasa B. Mazura pokazują, że to, jak opisujemy trudne wydarzenia z przeszłości, może zmieniać nasze postrzeganie winy i odpowiedzialności. - Dotychczasowe badania analizowały moralne oceny odpowiedzialności zbiorowej jedynie u osób z grup niezwiązanych narodowościowo i historycznie z daną przemocą. Dlatego ważne jest sprawdzenie, czy członkowie grup historycznie zaangażowanych w takie wydarzenia również reagują na geopolityczne postrzeganie przemocy. Dzięki rekrutacji niemieckich uczestników i przeprowadzeniu badań w języku niemieckim niniejsze badania rozszerzają dotychczasowe prace - komentuje naukowiec.

W pierwszych dwóch badaniach niemieckim uczestnikom pokazano krótką notkę o strażniku z czasów II wojny światowej. W zależności od grupy obóz koncentracyjny był opisywany jako niemiecki, polski, ukraiński lub bez wskazania narodowości. Miejsce, w którym miała się odbyć opisana przemoc, wpływało na to, jak uczestnicy oceniali zbiorową odpowiedzialność za wydarzenia. Oceniający przypisywali wyższą odpowiedzialność narodowi, którego nazwa była użyta w opisie geograficznym. W kolejnym badaniu uczestnicy czytali historię człowieka, który służył nazistom. W jednej wersji mieszkał w polskim Lublinie, w drugiej - w austriackim Linzu. Wszystkie inne szczegóły historii były identyczne. W tej sytuacji osoby czytające wersję "polską" również przypisywały wyższą odpowiedzialność Polakom, a wersję "austriacką" - Austriakom.

- Pomimo stosunkowo wysokiego poziomu edukacji historycznej w Niemczech na temat Holokaustu i II wojny światowej, ramowanie geopolityczne nadal wpływa na postrzeganie zbiorowej odpowiedzialności za nazistowską przemoc, co stanowi szczególnie wyrazisty przykład tego efektu - opisuje autor publikacji.

Kolejna część badania pokazała, że efekt przypisywania odpowiedzialności utrzymał się w czasie. Oceniający po kilku dniach nadal przypisywali większą odpowiedzialność narodowi, w którego granicach historia była osadzona. Przeanalizowano również, czy efekt przenosi się na inne osoby, które poznają historię w wersji "z drugiej ręki". - Znaleźliśmy pozytywne korelacje między ocenami odpowiedzialności dokonywanymi przez osobę opowiadającą historię a ocenami osoby czytającej tę opowiedzianą historię - wskazuje badacz.

I dodaje: - To badanie pokazuje, że język, którego używamy w rozmowach o historii, ma znaczenie polityczne i społeczne. Nawet niewielka zmiana sformułowania może wpłynąć na to, czy czujemy się odpowiedzialni za czyny z przeszłości. Dziennikarze, edukatorzy, kuratorzy muzealni powinny więc uważać, gdzie umieszczają dane wydarzenia historyczne.

13.01.2026
Kraków

W 2025 r. Miejsce Pamięci odwiedziło nieco ponad 1,95 miliona osób. To siedmioprocentowy wzrost w porównaniu do poprzedniego roku. Około 23 procent odwiedzających pochodzi z Polski. Kolejnymi krajami pod względem frekwencji są: Wielka Brytania, Włochy, Hiszpania, Niemcy, Stany Zjednoczone, Francja, Czechy, Izrael i Niderlandy. – W czasach upraszczania i spłycania informacji, a także narastającej dezinformacji, szczególne znaczenie ma poznawanie historii Auschwitz z przewodnikiem. Taką formę zwiedzania wybrało 9 na 10 odwiedzających – powiedział dyrektor Muzeum dr Piotr M. A. Cywiński.

04.01.2026
Ostrava

W III kwartale 2025 roku przeciętne wynagrodzenie w kraju morawsko-śląskim wyniosło 43 930 CZK. Zarobki wzrosły nominalnie o 7,1%, a realnie o 4,5% w ujęciu rok do roku. Podmioty działające w regionie zatrudniały w III kwartale br. 411,7 tys. osób, czyli o 1,0% (4,3 tys. osób) mniej niż rok wcześniej.

21.12.2025
Ostrava

Liczba ludności województwa morawsko-śląskiego zmniejszyła się o 5628 osób, do 1,177 mln w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2025 roku. Spadek ten spowodowany był zarówno przewagą zgonów nad urodzeniami żywymi (o 3926 osób), jak i ujemnym saldem migracji (–1702 osoby). W porównaniu z rokiem poprzednim znacząco spadła liczba urodzeń żywych, małżeństw, imigrantów i emigrantów. Z drugiej strony, odnotowano więcej rozwodów niż rok wcześniej. Liczba zgonów uległa stagnacji.

spedycja w międzynarodowym i krajowym transporcie drogowym

znajduje się przy Soláni, w malowniczej okolicy Beskidów ....

jest wyspecjalizowaną firmą budowlaną działającą na terenie całej Republiki Czeskiej oraz krajów UE.

organizacja miejska i organizator życia kulturalnego w miastu

Reklama

Frekomos

dle firemní klasifikace

Czechy, Kraj morawsko-śląski

Portal i-Region.eu

na podstawie doświadczenia

Czechy, Kraj morawsko-śląski

Portal i-Region.eu

na podstawie doświadczenia

Czechy, Kraj morawsko-śląski