Reklama
ZOO OSTRAVA 2025 (PL)

Wolski: Strach nasz wyborczy

20.03.2019
Šipka

Wolski: Strach nasz wyborczy

Czuć już na plecach oddech „wyborów europejskich”. Można jednak zadać pytanie czy kogoś ten oddech porusza, czy ktoś go czuje? Po co nam te wybory? Szczególnie na prowincji i tej krajowej i tej europejskiej, tak postawione pytanie wydaje się być całkiem zasadne. W naszej „chacie z kraja” jesteśmy dość dalecy od wielkich spraw Europarlamentu, często traktując to miejsce jako wygodną polityczną emeryturę. Czy jednak nie nazbyt łatwo odpuściliśmy swoją możliwość wpływu? Nie tylko wyborcy nie angażują się w ten proces.

W wyborach do Europarlamentu głównym celem jest utrzymanie pozycji a narzędziem frekwencja wyborcza. W prowadzonych aktualnie (na terenie Polski) kampaniach nie warto szukać odniesień do propozycji Macrona, czy formułowania choćby własnych programów reform. Na próżno szukać katalogu aktualnych problemów UE w kontekście gospodarczym, społecznym itp. – nie mówiąc już o programach naprawczych i wizjach rozwojowych. Nie jest to refleksja dotycząca konkretnej partii – refleksja skierowana jest na całość sceny politycznej. Misternie i warunkowo, jak kontraktowe małżeństwo, zmontowana koalicja pod wodzą Platformy z jednej strony robi co może aby jeszcze wytrwać do momentu wyborów. Jednocześnie w ramach nawoływań wyborczych (o programie trudno mówić) strasząc to paraliżem Unii, to populizmem i nacjonalizmem zagrażającym wartościom demokratycznym ergo europejskim. Prawa strona sceny politycznej straszy migrantami, rewolucją islamską, terroryzmem, lewactwem i czym się nawinie – byle głośno. Można podsumować dość szybko, bo i materiału do refleksji nie jest zbyt wiele, że po której stronie byśmy nie stanęli głównym hasłem wyborczym jest 3 x walka i 3 x strach.

Jako wyborca powinienem sobie zadać pytania: walka z kim i strach przed kim? Ów strach podnoszony jest do stanu śmiertelnego zagrożenia. Odpowiedzią na tak jawną „kpinę” z tych jakże przemyślanych i bogatych programów wyborczych, może być skierowany w moją stronę argument o „niezrozumieniu zagrożenia”. Znów zadam pytanie – jakiego? Gdzie jest to demoniczne zagrożenie islamizacją, gdzie w Polsce mamy te nieprzebrane fale migracji, kto chce tak ochoczo do nas przyjechać? W tym kontekście o problemie mogą mówić mieszkańcy Włoch czy Grecji. Jednak nie dla tego, że zalała ich fala islamskich migrantów, ekstremistów, lecz dla tego że mają na swoim terenie dużą koncentrację sfrustrowanych biedą i niepewnością bytu migrantów. Taka koncentracja frustracji zawsze wywołuje eksplozję niezależnie od wyznania, kultury i determinizmu geograficznego. Czego wiec powinniśmy się bać w Europie? Przede wszystkim masowej biedy i wykluczenia generujących lawinę patologii. Czy któryś z kandydatów wspomniał, co ma zamiar z tym zrobić? Nie zauważyłem. Na co wiec będziemy głosować (na kogo, jest w tym kontekście mało istotne)? Głównie na wmówiony strach przed czymś tam, przed kimś tam, gdzieś tam oraz na ugruntowanie pozycji partii politycznych. Wyborców traktuje się w tym kontekście jak fanklub celebryty, złożony głównie z emocjonalnych nastolatków, którzy są szczęśliwi że ich idol w ogóle jest – co robi jest już mało istotne.

Można w tym miejscu pomyśleć, może nie ma innych problemów wiec i programy, nazwijmy to eufemistycznie, mocno skoncentrowane. Byłoby to jakieś wybrnięcie z sytuacji. Zauważmy jednak, iż inne problemy są, choćby wspomniane dysproporcje majątkowe w Unii, relacja Unia – NATO, Unia – USA, „przyklepane” notami pełnymi oburzenia relacje z Rosją, tendencje separatystyczne motywowane min. niezadowoleniem z ignoranckiej postawy europejskich elit, bezrobocie ludzi młodych, też migranci (jednak nie z perspektywy zagrożenia islamizacją), spadek zaznaczenia wartości chrześcijańskich przy braku innych fundamentalnych wartości itd. Kwestii do rozwiązania można wypisać jeszcze wiele. Nie muszę jednak ich wymieniać, ja nigdzie nie kandyduję i programu nie tworzę. Jednak zastanawiam się dlaczego miałbym głosować na strach?

 

Autor: dr Aleksander Wolski,  socjolog, Dziekan Wydziału Zamiejscowego Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej

07.11.2025
Ostrava

Prawdziwa ikona współczesnej muzyki przybywa do Ostrawy. Moby, jeden z najbardziej wpływowych artystów ostatnich trzech dekad, zaprezentuje występ, który obiecuje euforię, emocje i dobrą zabawę. Urodzony w Nowym Jorku producent, kompozytor i multiinstrumentalista zmienił oblicze muzyki elektronicznej swoim przełomowym albumem „Play”, w którym połączył pulsujące rytmy z gospel, soulem i ambientem w sposób, który spodobał się milionom ludzi na całym świecie.

04.11.2025
Ostrava

Stadion piłkarski dla Baníka powróci na słynne Bazalje w Ostrawie. Zaprojektowają go hiszpańscy architekci z prestiżowego studia L35 Arquitectos z Barcelony. Stoją oni m.in. za przebudową stadionu Realu Madryt. Hiszpański projekt wygrał międzynarodowy konkurs architektoniczny zorganizowany przez miasto Ostrawa.

06.10.2025
Katowice

Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. podpisała dziś z Zakładami Mechanicznymi „BUMAR-ŁABĘDY” S.A. umowę inwestycyjną dotyczącą realizacji strategicznego projektu dofinansowanego ze środków Funduszu Inwestycji Kapitałowych w wysokości 850 mln zł. Przedsięwzięcie ma doprowadzić w gliwickiej Spółce do ustanowienia zdolności do produkcji nowoczesnych kołowych oraz gąsienicowych pojazdów opancerzonych z możliwością wsparcia i zabezpieczenia również dodatkowej produkcji podwozi dla armatohaubicy samobieżnej KRAB.

spedycja w międzynarodowym i krajowym transporcie drogowym

znajduje się przy Soláni, w malowniczej okolicy Beskidów ....

jest wyspecjalizowaną firmą budowlaną działającą na terenie całej Republiki Czeskiej oraz krajów UE.

organizacja miejska i organizator życia kulturalnego w miastu

Reklama

Frekomos

dle firemní klasifikace

Czechy, Kraj morawsko-śląski

Portal i-Region.eu

na podstawie doświadczenia

Czechy, Kraj morawsko-śląski

Portal i-Region.eu

na podstawie doświadczenia

Czechy, Kraj morawsko-śląski