1. 7. 2010, 14:22
KLIMKOVICE(ČTK, Morawsko-śląskie, i-region.eu) Tunel na autostradzie D1 w Klimkowicach od czwartku jest w części zamknięty z powodu wydostawania się na nawierzchnię wody gruntowej podniesionej na skutek niedawnych powodzi.

Ruch kołowy przebiega tylko w jednym tunelu w obydwu kierunkach, co ČTK powiedziała rzeczniczka Dyrekcji Dróg i Autostrad RC (ŘSD) Martina Vápeníková.
Jezdnia w tunelu jest teraz nie tylko mokra, ale i śliska, bowiem przesiąkająca woda jest zanieczyszczona, w tym i substancjami mineralnymi. Dlatego kierowcy muszą ograniczyć szybkość w tunelu do 40 km na godzinę.
Według Vápeníkovej w trakcie powodzi podniósł się poziom wód gruntowych aż o trzy metry, co wywołało aż trzytonowe ciśnienie na metr kwadratowy tunelu. „Konstrukcja tunelu była przystosowana do średniego poziomu wód gruntowych,” - zaznaczyła rzeczniczka.
Pierwszym krokiem po czwartkowym zamknięciu jednego tunelu będzie uzupełnienie izolacji. „Wykonawca tunelu w ramach gwarancji wzmocni konstrukcję. Praca zostanie wykonana tylko w jednym tunelu,” skonkretyzowała Vápeníková.
Przypomnijmy, że tunel klimkowicki ma ponad kilometr długości i łączy Ostrawę i Bílovec. Został otwarty w maju 2008 roku. Budowa całego odcinka trwała cztery lata, a państwo zapłaciło za nią 8 mld koron. Dwa niezależne od siebie tunele chronią okoliczne uzdrowisko Hýlov przed wpływami z ruchu kołowego.
(hnz, zef tłum. mro)