15. 7. 2010, 15:26
MOSTY U JABLUNKOVA (Morawsko-śląskie, ČTK, i-region.eu) Budowa tunelu kolejowego w Mostech u Jablunkova (pol. Mostach koło Jabłonkowa) we Frydecko-Misteckiem, który zawalił się w zeszłym roku może być wznowiona na przełomie września i października.

Tunel będzie dalej drążony, a nowością będzie umacnianie go systemem pali. Zarząd Kolejowych Dróg Transportu (Správa železniční dopravní cesty - SŽDC) zdecydowała o sposobie pokonania krytycznego odcinka na początku lipca. Obecnie poszukiwany jest projektant, powiedział ČTK rzecznik SŽDC Pavel Halla.
Tunel leży na modernizowanej trasie między Bystřicí nad Olší (pol. Bystrzycą nad Olzą) i czesko-polską granicą. Trasa miała być zmodernizowana do końca 2011 roku, a tunel otwarty w czerwcu.
Jednak w zeszłym roku w listopadzie część tunelu (ok. 200 m) zapadła się, co przerwało prace. Te kontynuowano na pozostałych odcinkach tunelu długości 400 m. Przy zawaleniu nikt nie ucierpiał.
Z trzech rozwiązań technologicznych SŽDC zdecydowała o dokończeniu tunelu rąbaniem z zastosowaniem wzmacniających filarów; dotychczas tunel drążono w sposób klasyczny bez nich (metodą zwaną NRTM). „Zaproponowane warianty, między nimi drążenie tunelu, poddaliśmy ocenie specjalistów, co zabrało miesiąc. Wybraliśmy wariant najbezpieczniejszy,” powiedział ČTK Halla.
Tunel podczas prac będzie umacniać główna ściana filarowa umieszczona na jego osi. Kolejne filary będą rozmieszczone pod kątem 90 stopni w stosunku do ściany filarowej w 10 metrowych odstępach. To umożliwi stopniowe odciążanie, wyjaśnią rzecznik.
Rozpoczęcie prac budowlanych, jego zdaniem, będzie zależeć, od tego, ile czasu zabierze opracowanie projektu z zastosowaniem wybranej technologii. „W momencie kiedy projekt będzie gotowy zwrócimy się do zrzeszenia firm uczestniczących w budowie trasy, by wyznaczyło cenę, za którą ukończy budową tunelu,” powiedział Halla, dodając, że zwycięży najniższa cena. W modernizacji trasy, której koszty są szacowane na co najmniej 4 mld koron udział biorą spółki „Subterra”, OHL ŽS a „EIFFAGE” (była TCHAS).
Właśnie „Subterra”, szefująca zrzeszeniu tunel drążyła. „Obecnie nie mamy do czego się odnieść, dlatego, że wszystko spoczywa w rękach inwestora (SŽDC). Prawdopodobnie zwróci się do nas o oszacowanie projektu. Jeśli zaakceptuje naszą ofertę , to dokończymy prace,” powiedział ČTK rzecznik „Subterry” Vladislav Beneš.
W sprawie zawalenia się tunelu trwa śledztwo policji. „Na razie nie można powiedzieć, kto zostanie obwiniony z czynu karalnego zagrożenia publicznego. Ekspertyzy stale są uzupełniane, czeka się na odkrycie i kolejną wizję lokalną. Śledztwo będzie długie,” powiedział ČTK rzecznik frydecko-misteckiej policji Ivan Žurovec.
Hana Halfarová (tłum. mro)