7. 9. 2010, 16:17
OPOLE (Opolskie, i-region.eu) W tym roku będzie wyjątkowo – i artystycznie, i ze względu na nowe miejsce. 47. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu startuje już w piątek. Po raz pierwszy poza remontowanym, legendarnym amfiteatrem. Na specjalnie zbudowanej scenie, pierwsi artyści rozpoczęli już próby.

W miasteczku festiwalowym trwają ostatnie przygotowania. Zbudowano ogromną scenografię i widownię na blisko 3 i pół tysiąca miejsc. Ze sceny rozbrzmiewają pierwsze dźwięki.
„Kombi” to niekwestionowana gwiazda tegorocznego Festiwalu. Podczas niedzielnego koncertu artyści otrzymają nagrodę TVP Polonia.
„Jesteśmy bardzo dumni, że dostaniemy nagrodę Artysta bez granic, często koncertujemy poza granicami kraju, zostawiamy tam cząstkę siebie,” mówi Grzegorz Skawiński lider zespołu Kombi.
W niedzielę usłyszymy stare, dobrze znane przeboje i utwory z nowej płyty, która odniosła spory sukces.
„Jakoś tak wychodzi, powiem nieskromnie, że każda nasza płyta jest sukcesem, nowa płyta „o miłości” już jest złota,” mówi Waldemar Tkaczyk.
Festiwal rozpocznie w piątek koncert „Serialowy przebój lata”, wystąpią artyści kabaretowi, a debiutanci powalczą o nagrodę imienia Anny Jantar. W sobotę „Superjedynki” i najlepsze skecze Zenona Laskowika. Na zakończenie, w niedzielę, przebojowy wieczór z piosenkami „Kabaretu Starszych Panów”.
„Mam nadzieję, po wczorajszej próbie, że to będzie wydarzenie historyczne dla telewizji i dla widzów, którzy tutaj przyjdą,” mówi Jacek Kęcik, dyrektor artystyczny 47. KFPP.
47. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej także dla całego Opola będzie wydarzeniem wyjątkowym.
„Jeden jedyny raz w Opolu zdarzy się, że Festiwal będzie w tzw. plenerze, zaangażowaliśmy mnóstwo sił i pieniędzy by stworzyć jak najlepsze warunki,” mówi Rafał Poliwoda, Miejski Ośrodek Kultury w Opolu.
Efekty robią wrażenie. Warto skusić się i kupić bilet. Są jeszcze wolne miejsca na wszystkie koncerty. Organizatorzy zapowiadają jak co roku gorącą atmosferę. A synoptycy poprawę pogody w weekend.
Źródło: TVP Opole (Anna Świderska, red. J.K.)