15. 7. 2010, 12:27
STRZELCE OPOLSKIE (Opolskie, i-region.eu) Chcieli ułatwić życie rolnikom, utrudnili sobie. Gmina Strzelce Opolskie nielegalnie połączyła drogę lokalną z krajową. Tak twierdzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Wczoraj w Rozmierzy przedstawiciele obu stron stanęli na drodze sporu. Generalna Dyrekcja chce jej zamknięcia, urzędnicy uważają, że prawa nie złamali.

Trasa krajowa numer 94 prowadząca z Opola do Strzelec Opolskich. To właśnie ją urzędnicy połączyli z gminnym asfaltem.
„Przedsięwzięcie kończyło się na naszej działce, a zatem zazębiało się z istniejącym zjazdem, taki jest stan faktyczny,” mówi Józef Kampa zastępca burmistrza Strzelec Opolskich.
Dlatego urzędnicy postanowili bez konsultacji z Generalną Dyrekcją połączyć swoją drogę, ze zjazdem z krajówki.
„Pan tutaj mierzy, że pół metra wyszliśmy za granicę, no ale jak to było wszystko rozwalone i dziurawe, no to trzeba było to jakoś połączyć,” mówi Elżbieta Kurzewska, projektant drogi.
Tu gdzie dziś jest równo jak na stole, jeszcze kilka miesięcy temu był tłuczeń. Prawie dwukilometrowym odcinkiem, dojeżdżali do swoich pól rolnicy.
Drogę do domu skracają sobie też mieszkańcy Rozmierzy. Większy ruch to dodatkowe niebezpieczeństwo. Co więcej, na skrzyżowaniu nie ma zjazdów do skrętu w lewo i żadnego oznakowania.
„Nie zgadzamy się absolutnie ze stwierdzeniem, że dokonaliśmy przebudowy zjazdu,” mówi Józef Kampa.
Jednak środowe pomiary wykazały, że zjazd został przez gminę przebudowany. Generalna Dyrekcja żąda zamknięcia drogi.
Rolnicy, chociaż asfalt im się podoba, najchętniej by go zerwali. Jeśli drogę zamkną, będą musieli jeździć na swoje pola okrężną drogą.
„Tu mam zaraz pole, jadę 100 metrów i skręcam w prawo. A teraz? A teraz to nie wiem, pojadę 2 kilometry dalej, albo tam zaś polną drogą będę wyjeżdżał,” mówi Herbert Bieniek, rolnik z Rozmierzy.
Nie pomogły rozmowy w cztery oczy, Generalna Dyrekcja się nie ugięła. Zdanie zmieniły za to burmistrz Strzelec.
„Przyznał nam rację, czyli przyznał, że urząd postąpił nieprawidłowo nie informując nas wcześniej o tej przebudowie,” informuje Michał Wandrasz, rzecznik Dyrekcji.
Gmina ma do końca tygodnia przedstawić Generalnej Dyrekcji propozycję przebudowy nielegalnego skrzyżowania.
Źródło: TVP Opole (Paweł Pyclik, red. J.K.)