29. 7. 2010, 11:50
REGION (Opolskie, i-region.eu) Trzeci rok czekają na pieniądze i ich cierpliwość zaczyna się powoli wyczerpywać. Realizacja Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich grzęźnie w urzędniczych procedurach. Tymczasem wykorzystanie idącej w dziesiątki milionów złotych pomocy dla wielu mieszkańców wsi być albo nie być. Służą one, bowiem wsparciu tych, którzy nie utrzymują się z rolnictwa. A zaczyna być ich coraz więcej.

Choć Opolszczyzna postrzegana jest, jako region rolniczy, niewielu ludzi pracuje bezpośrednio przy produkcji żywności. Szacuje się, że w poszczególnych wsiach jest to od trzech do dziesięciu procent. Pozostali muszą znaleźć inny sposób na życie. Rozwiązaniem miał być, między innymi unijny program Lider – pieniądze na dofinansowanie pozarolniczej działalności.
„Są projekty do 254 tysięcy złotych, projekty na zróżnicowanie działalności gospodarczej do 100 tysięcy i na mikroprzedsiębiorstwa - od 100 do 300 tysięcy złotych,” wylicza Adam Ulbrich z Lokalnej Grupy Działania „Dolina Stobrawy”.
„Gdzie są pieniądze tego niestety nie wiemy, a cały czas na nie czekamy,” mówi Tomasz Paluch z LGD „Dolina Stobrawy”.
Ogłoszony w 2007 roku program ruszył z prawie dwuletnim opóźnieniem. Wnioski o dofinansowanie rozpatruje urząd marszałkowski. Zaczęto je przyjmować pod koniec ubiegłego roku. Zgłosiło się 450 chętnych. Dotychczas podpisano zaledwie 41 umów. Co gorsza czas opiniowania projektów wydłużył się z dwóch, trzech miesięcy do pół roku. Urzędnicy tłumaczą sytuację po swojemu.
„Jakość wniosków powoduje, że rozpatrywanie trwa w takim, a nie innym czasie. Wszystkie wymagają uzupełnień,” tłumaczy Tomasz Karaczan z Urzędu Marszałkowskiego w Opolu.
Tymczasem, jeśli urzędnicy się nie pospieszą, na Opolszczyznę nie trafią kolejne przeznaczone na program pieniądze. Zwracają na to uwagę sami rolnicy.
„Żeby województwo opolskie czy lokalne grupy działania z województwa opolskiego mogły się ubiegać o dodatkowe środki, musimy się wykazać odpowiednim przerobem środków, które już otrzymaliśmy,” mówi Tomasz Paluch z LGD „Dolina Stobrawy”.
O przyspieszeniu realizacji programu zainteresowani rozmawiali w środę z władzami województwa. I jest pat. W urzędzie marszałkowskim oceną wniosków zajmuje się kilku urzędników i więcej nie będzie. Sztywne procedury i kryteria opracowało ministerstwo rolnictwa. Instytucja nie do ruszenia ani przez rolników ani przez opolskich samorządowców.
Źródło: TVP Opole (Krzysztof Baranowski, red.PK)