28. 7. 2010, 9:53
REGION (Małopolskie, i-region.eu) Średnia zarobków w Małopolsce wygląda bardzo przyjemnie. Nieco mniej imponująco zaczyna się przedstawiać, gdy wychodzi na jaw, że średnią zawyża nie tylko co dziesiąty z listy najbogatszych Polaków małopolski biznesmen, ale też... sportowcy.

Najlepiej zarabiającymi małopolskimi sportowcami są Robert Kubica i Adam Małysz. Sukcesy w sporcie widać też na kontach pań - Agnieszki Radwańskiej i Justyny Kowalczyk. Agnieszka Radwańska znalazła się na 18 miejscu wśród najbogatszych tenisistek sezonu. Od początku tego roku zarobiła ponad 2 mln złotych, czyli dwa razy więcej niż Justyna Kowalczyk w sezonie narciarskim.
Do grona jednego z najbogatszych mieszkańców Małopolski zalicza się bez wątpienia Adam Bachleda-Curuś z rodziną. Z ponad 400 mln majątkiem zajmuje 51 miejsce na ostatniej liście stu najbogatszych Polaków przygotowanej przez tygodnik „WPROST”. Taki majątek wyraźnie wpływa na zawyżenie średniej zarobkowej, ale nie tylko. Komu jak komu, ale właśnie Podhalanom szczęście sprzyja. Mieszkańcy Zakopanego zawyżają przeciętne wynagrodzenie Małopolan. Więcej niż średnią zarabiają też Krakowianie.
Dane Urzędu Statystycznego są pomyślne. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrasta z roku na rok. W 2009 roku Małopolanie zarabiali o ponad 5% więcej niż w roku 2008, w którym średnia płaca w porównaniu do 2007r. też wzrosła. Jednak dane - miłe dla oka - niestety nie dotyczą wszystkich.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w województwie małopolskim:
2007 rok – 2 666 złotych
2008 rok – 2 904 złotych
2009 rok – 3 058 złotych.
Źródło: TVP Kraków (ma)