27. 7. 2010, 10:34
REGION (Opolskie, i-region.eu) Do 3 000 złotych od gminy, o rządowej pomocy na razie nie ma mowy. Sobotnia nawałnica na Opolszczyźnie dotknęła kilkadziesiąt gospodarstw, w niektórych poziom wody przekraczał metr. Zdarzyło się to teraz, a nie w maju, dlatego na pakiet powodziowy poszkodowani liczyć nie mogą.

W niektórych domach straty są bardzo duże. Woda przyszła nad ranem, w błyskawicznym tempie. Nie było czasu, by cokolwiek ratować
Teraz przyszedł czas na liczenie strat. Wsparcie na razie obiecuje gminna - do 3 000 złotych, w zależności od poniesionych strat. Mieszkańcy Gołuszowic bardzo liczą na pomoc. Nie było ostrzeżenia przed taką nawałnicą, od lat nikt nie inwestuje się w zabezpieczenia przeciwpowodziowe. Ich zdaniem w budżecie także dla nich powinny znaleźć się pieniądze.
Szymon Ogłaza z Urzędu Wojewódzkiego w Opolu mówi, że pakiet powodziowy dotyczy poszkodowanych w maju, a dodatkowych pieniędzy gwarantować na razie nie sposób.
Zalanych albo podtopionych przez sobotnią nawałnicę w województwie opolskim było 8 miejscowości, straty poniosło blisko 100 gospodarstw domowych, jeden dom nie nadaje się do zamieszkania.
Źródło: TVP Opole (Katarzyna Oborska-Marciniak, red. M.D)