23. 7. 2010, 10:35
REGION (Opolskie, i-region.eu) Mieli pomóc przedsiębiorcom- powodzianom, a wyszło jak zwykle. Rząd przygotował ustawę, która miała, między innymi, na trzy miesiące zawiesić płacenie zusowskich składek firmom z zalanych terenów. I cóż z tego - urzędnicy do dziś nie otrzymali rozporządzeń wykonawczych w tej sprawie i odsyłają przedsiębiorców z kwitkiem...

Umiesz liczyć, licz na siebie - to hasło przyświecało panu Tadeuszowi, przedsiębiorcy z Koźla przed powodzią. Jednak, gdy jego hurtownia znalazła się pod wodą, biznesmen był zmuszony pójść do siedziby Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w sprawie składek. Urzędnicy odmówili rozpatrzenia sprawy.
„Nie za bardzo wiedzą, jak do tej ustawy podejść. Nie wiadomo po prostu. I nawet nie wynika to ze złej woli tego ZUS-u, bo muszą być jakieś akty wykonawcze, ale jesteśmy w kontakcie. Mam się jutro skontaktować, jak to będzie wyglądać,” mówi Tadeusz Niewiadomski.
Teraz pan Tadeusz całkiem poważnie rozważa zamknięcie interesu. W podobnej sytuacji jest kilkadziesiąt firm z tej części Koźla, która najbardziej ucierpiała podczas tegorocznej powodzi. Właściciel placu oblicza, że w ciągu ostatniego miesiąca zwolniło się 2000 metrów kwadratowych powierzchni. Powód - problemy z zaległościami wobec urzędów.
„Przypuszczalnie już niektórzy nie wznowią działalności gospodarczej - przez problemy z urzędami? Myślę że tak,” mówi Teresa Hryniszak, prezes spółdzielni z Kędzierzyna-Koźla.
Co ciekawe - Opolska Izba Gospodarcza nie widzi problemu w sprawie, a przedsiębiorcom z zalanych powiatów zaleca wizytę w wyższej instancji ZUS-u.
„Jeżeli w inspektoracie mają problemy z interpretacją jakichś przepisów, ja uważam, że powinna taka osoba bezpośrednio skierować się do oddziału wojewódzkiego,” mówi Janusz Granat, prezes Opolskiej Izby Gospodarczej.
Tyle, że w oddziale wojewódzkim wiedzą tyle samo, co w inspektoratach.
„Zakład Ubezpieczeń Społecznych skierował pismo do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o szczegółowe wyjaśnienia. I wtedy, kiedy dostaniemy szczegółowe wyjaśnienia, wówczas moja wypowiedź będzie wiążąca i wiarygodna,” mówi Agnieszka Granatowska z oddziału ZUS-u w Opolu.
Jeśli przepisy wejdą w życie, przedsiębiorcy z zalanych terenów i tak będą musieli wpłacić składki. Tylko termin może zostać odroczony do końca września.
Źródło: TVP Opole (Wojciech Bularz, red. ZW)