23. 7. 2010, 10:17
REGION (Opolskie, i-region.eu) Ukrywali, że pracują za granicą, teraz muszą zwracać pieniądze. Rodzice zarabiający w krajach Unii Europejskiej oddają do gminnych kas zasiłki na dzieci. Okazuje się, że wiele osób dostaje pełne kwoty świadczeń rodzinnych w dwóch krajach. To niezgodne z prawem.

W Gogolinie widok matki z dzieckiem bez męża u boku to codzienność. Żona została z dziećmi i pracuje na miejscu, mąż zarabia za granicą. Nie każdy jednak głośno o tym mówi. Ci, którzy korzystają z zasiłków na dzieci, ukrywają fakt, że współmałżonek zarabia w euro czy funtach. Bo można na tym skorzystać podwójnie.
„Polska jest zobowiązana do wypłaty świadczeń, w pełnej wysokości i w pierwszej kolejności, mówi Danuta Śledzińska z Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej w Opolu.
Drugie świadczenia wypłaca kraj, w którym pracuje współmałżonek. To w sytuacji, gdy pracę za granicą się zatai. Jest to niezgodne z prawem. Pani Agnieszka dostaje zasiłek na dziecko. W jej przypadku to zaledwie 64 złote. Jest oburzona korzystaniem z dwóch świadczeń.
„Dlaczego mają brać tam i tutaj, to jest bez sensu prawda. My dostajemy rodzinnego 64 złote. To co się dziecku za to kupi? Pampersy?” pyta pani Agnieszka.
Dlatego Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej postanowił położyć kres oszustom. Tylko w ostatnim półroczu wydał 572 nakazy zwrotu pobranych świadczeń, na sumę 320 tysięcy złotych.
„Od maja 2004 roku. Nazbierało się więc do 2010 roku trochę tych świadczeń, są to kwoty nawet 20 tysięcy złotych na 1 rodzinę,” mówi Danuta Śledzińska.
Na Opolszczyźnie w II kwartale tego roku 90% świadczeń pobrano nielegalnie. Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej zarzuca nieścisłości lokalnym ośrodkom. Te ataki odpierają. Przy składaniu wniosku o zasiłek trzeba przecież zaznaczyć czy współmałżonek pracuje za granicą.
Oszustów wyłapie ROPS. Mało kto sam przyznaje się do kłamstwa.
„Mieliśmy jeden przypadek, gdzie pani się przyznała, że świadomie nas okłamała,” mówi Sonia Stach z Ośrodka Pomocy Społecznej w Gogolinie.
Tych, którzy pieniędzy nie oddadzą, odwiedzi komornik. Według polskiego prawa, osoba pracująca za granicą może pobierać jeden pełny zasiłek na dziecko. Drugie świadczenie musi być zmniejszone o kwotę pobieraną w Polsce.
Źródło: TVP Opole (Paweł Pyclik, red. ZW)