16. 7. 2010, 14:04
JELEŚNIA (Śląskie, i-region.eu) Chłodna kalkulacja w gorących dniach. Jeleśnia koło Żywca zaprasza do siebie inwestora , który gotów jest wybudować w gminie basen. Wójt Władysław Mizia kusi nie tylko widokiem na Pilsko, ale i wodami termalnymi ukrytymi 1800 metrów pod ziemią.
Mieszkańców Jeleśni i turystów w upalny dzień można spotkać nad Koszarawą. Bo basenów w okolicy brak. Na Słowacji - baseny termalne cieszą się ogromną popularnością wśród Polaków. W drodze do Beszanowej i Oravic wszyscy omijają Jeleśnie.
Wójt Jelesni kusi działką - prawie 3 hektary, ale najważniejsze jest to, co ukryte pod ziemią. 1800 metrów niżej woda o temperaturze dziewięćdziesięciu stopni.
Niesamowite trudności piętrzą się jednak przed tymi, którzy o budowie basenów marzą. W Jaworzu wójt kusił źródłami solanki. Ogłosił nawet dwa przetargi – i na atrakcyjnej działce wciąż rośnie tylko trawa.
W Jaworzu - solanka, w Wilkowicach, Żywcu i Jeleśni - wody termalne. Gdzie? Głęboko pod ziemią.
Czy wypłyną czy to tylko nadpływają wybory samorządowe...
Źródło: TVP Katowice (Joanna Kurek)