29. 7. 2010, 11:49
OPOLE (Opolskie, i-region.eu) To nic nie kosztuje, a ratuje życie innych. Jednak przeszczep organów po śmierci, to wciąż temat tabu. Aby uświadamiać zarówno rodzinę jak i potencjalnych dawców, do końca roku w 135 szpitalach w kraju mają pojawić się koordynatorzy ds. przeszczepów. W Opolu już takie stanowisko istnieje. Jak funkcjonuje?

Dr Maciej Kaplita pracuje na oddziale intensywnej terapii, oprócz tego od pół roku jest koordynatorem ds. przeszczepów. Świadomie wybrał się na kurs do Wrocławia, aby oprócz obowiązków na OIOM, uświadamiać pacjentów i ich rodziny o znaczeniu przeszczepu organów.
„Zgłosiliśmy dziewięciu dawców. W jednym przypadku rodzina nie wyraziła zgody na pobranie narządów, w ośmiu przypadkach doszło do pobrań. Z reguły były to pobrania wielonarządowe,” mówi dr Maciej Kaplita.
Świadomość ludzi jest coraz większa. W 2005 roku w Polsce przeszczepiono 20 narządów od zmarłych pacjentów. Podobnie w 2006. Zapaść nastąpiła 3 lata temu. Liczba ta drastycznie spadła do 13. 2008 to rok przełomowy – 47 pobranych narządów.
Pan Marian Grzybek, wiecznie uśmiechnięty, tryskający energią, jest 10 lat po przeszczepie nerki. Organ się nie przyjął, teraz czeka na kolejną operację. Przeszczep to jego ostatnia deska ratunku.
„Apeluje, do ludzi i do rodzin tych, którzy zmarli, aby godzili się na przeszczepy, bo te organy naprawdę ratują ludzkie życie,” mówi pan Marian.
Niestety wciąż rodziny nie wyrażają zgody na oddanie organów. Często przez względy religijne.
„Większość ludzi myśli, że jeżeli człowiek zostaje pochowany w ziemi, powinien spoczywać w całości,” tłumaczy Jolanta Zgoda, mieszkanka Opola.
Bzdura - twierdzi kościół, powołując się na słowa Jana Pawła II: służba drugiemu - to najwyższe oddanie.
„Cóż można więcej dać, niż życie drugiemu. Czasami niewielkim kosztem. Ta decyzja, to podpisane zobowiązanie,” mówi ksiądz Krzysztof Soczyński z Parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Opolu.
Na ten jeden podpis czeka Pan Marian i wielu innych. Ci, którzy czekają na przeszczep, mówią, że może ich uratować tylko cud transplantologii. Każdy, kto podpisze takie oświadczenie, może sprawić, że ten cud stanie się rzeczywistością.
Źródło: TVP Opole (Justyna Wysocka-Gunia, red.PK)